O nas

Kilka słów o mnie:

Odkąd pamiętam, w Moim rodzinnym domu zawsze były zwierzęta, szczególnym uczuciem już od dziecięcych lat obdarzyłem psy. Pierwszymi psami, z którymi nawiązałem nić przyjaźni były dwa mieszańce o imieniu Dunaj i Dolinka. W kolejnych latach pojawił się pies w typie Owczarka Niemieckiego o imieniu Roki, wspaniały przyjaciel całej naszej rodziny. To również on wychował moją pierwszą suczkę „TAZI”.

Miłość do zwierząt, a szczególnie do psów przerodziła się w pasję kynologiczną. Zacząłem uczęszczać na sekcje do Krakowskiego Oddziału Związku Kynologicznego w Polsce. Dzięki wiedzy zdobytej zarówno podczas pracy w sekcji, uczestnictwie w licznych wykładach przeprowadzanych przez Międzynarodowych Sędziów Kynologicznych, Weterynarzy, jak i kursach organizowanych przez ZKwP z pełną świadomością podejmuję trud prowadzenia hodowli psów rasowych. Z wykształcenia jest inżynierem, obecnie kontynuuje naukę na Politechnice Krakowskiej, studia magisterskie.

Kilka słów o hodowli Brave & Proud FCI:

Z racji posiadania ogrodu, poszukiwałem psa stróżującego, odważnego, a zarazem dumnego i pięknego. Tak narodził się pomysł posiadania jedynej w swoim rodzaju rasy jaką jest Mastif Tybetański.

Zaczęły się gorączkowe poszukiwania odpowiedniej hodowli. Podczas rozmów z hodowcami dowiadywałem się coraz to nowych rzeczy o mojej rasie. Wybór padł na hodowlę Pani Marty Kowalskiej, z której to pochodzi moja pierwsza suczka – MUMTAZ Mahatma-La „TAZI”. Sunia od pierwszego dnia podbiła serca domowników.
Pierwsze wystawy, traktowane na początku jako odskocznia od codzienności, z biegiem czasu przerodziły się w weekendowe hobby. Razem z TAZI, osiągając to nowe tytuły, stawialiśmy sobie coraz to wyżej poprzeczkę. W wieku 2,5 roku, spełniliśmy warunki do uzyskania tytułu INTERCHAMPIONA.

W 2013 roku w domu pojawiła się nowa, tym razem złota sunia – VIVA VICTORIA Made in Tibet FCI z  hodowli Pani Blanki Stodulskiej.

Relaks na kanapie

W ciągu dwóch lat, od momentu pierwszej wystawy, zrodził się pomysł zarejestrowania hodowli psów rasowych w Międzynarodowej Federacji Kynologicznej FCI. Nazwa przydomka hodowlanego, nie mogła byś inna – BRAVE & PROUD FCI, co oznacza odważny i dumny. Według mnie te słowa doskonale określają psy tej rasy, w której się zakochałem i pragnę ją hodować.

logo21.png

Kilka słów o Do-Khyi:

Nie będę powielał informacji o Mastifach Tybetańskich, jakie można znaleźć na podobnych tego typu stronach, oraz różnych forach i grupach poświęconych tej wspaniałej rasie. Napisze parę słów od siebie, z własnego doświadczenia, mieszkając z Tybetanem pod wspólnym dachem.

Mastif Tybetański jest rasą bardzo samodzielną, upartą, niekiedy nieufną wobec obcych, jednak bardzo przywiązaną do człowieka, a codzienny kontakt ze swoim towarzyszem jest niezbędny. Rasa przystosowana jest do zmiennych warunków atmosferycznych, z racji obfitego futra, może, a nawet lubi mieszkać na zewnątrz przez cały rok. Jednak codzienne odwiedziny w domu są standardem. Tybetan linieje ras w roku, w okresie wiosenno-letnim, wtedy to zrzuca zimowy podszerstek. Warto dodać, że sierść Mastifa Tybetańskiego jest bezwonna.

Proszę pamiętać, że charakter danego osobnika, może różnić się od ogólnie wyznaczonego standardu. Każdy pies dziedziczy pewne cechy charakteru, nie należy zapominać o odpowiednim wychowaniu i socjalizacji szczeniaka od wczesnych tygodni życia.

Nie będę kopiował wzorca FCI, dla zainteresowanych podaję link do wzorca przetłumaczonego i obowiązującego na naszych wystawach, organizowanych przez ZKwP.

pdfWzorzec nr. 230 – rasy Do-khyi

Proszę pamiętać, że decyzja o posiadaniu psa wpływa na kolejnych kilkanaście lat naszego życia i należy ją podjąć z pełną odpowiedzialnością i świadomością. Rozważając wszystkie plusy i minusy konkretnej rasy.

podpis